Testament przeszłości

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Już niejednokrotnie zabierałam się za pożegnanie z przeszłością.Za każdym razem coś mnie blokowało, tym razem jednak już bez odwlekania spiszę testament swojej przeszłości. Przeglądając jedną ze stron natknęłam się na ten oto obrazek:

 

A,że już od dłuższego czasu czuje,że moja przeszłość mi ciąży, postanowiłam definitywnie się z nią rozliczyć, pozamykać wszystkie rozdziały, przestać analizować to na co i tak już nie mam żadnego wpływu. Także dziś droga przeszłości spisuję testamenty, aby moja teraźniejszość mogła rozkwitnąć jak piękna róża.

Każda z moich decyzji z przeszłości doprowadziła mnie do miejsca w którym obecnie się znajduje, nie uważam wszystkich za trafne wybory mimo to nie żałuje niczego, bo gdybym żałowała nie stałaby się tym kim jestem.

Są za to w życiu rzeczy których nie zrobiłam, a powinnam była zrobić, zbyt wiele rozdziałów zostawiłam otwartych, a jak powszechnie wiadomo takie sprawy ciągną się za nami , więc zaczynam zamykanie.

Pożegnam się wiec z moją platoniczną miłością, będziesz zawsze pierwszą, mimo to wolę cię jako przyjaźń i to właśnie w niej było najważniejsze, najpiękniejsze.

Każdy z moich rozdziałów, nauczył mnie czegoś nowego, czasem te lekcje bywały bolesne, jedna z nich dała mi nauczę na całe życie, to zdrada która zabolała i sprawiła,że stałam się bardziej uważną na to co robię .

Żegnam  pana P i choć nadal mam żal za ból który mi zadałeś, za łzy które przez ciebie wylałam, chcę żebyś wiedział,że to co było już jest za mną, a lekcje które wyciągnęłam z tego związku procentują do dziś.

Pan  R pokazał mi,że mimo rozstania można pozostać w przyjaźni, mimo mojego wielkiego uczucia z czasem potrafiłam przeobrazić ją w siostrzane  i przyjaźń tak czystą choć damsko-męską. Nikt przed tobą ani po tobie nie umiał mnie tak zrozumieć i rozgryść.  Bratnia dusza i zrozumienie bez słów to wszystko z czym będziesz się kojarzył, mimo paru przykrych chwil, cała znajomość wyszła nam na plus.

Pana L byłeś zagadką, odskocznią od dnia codziennego, dreszczykiem podniecenia, adrenaliną. Mimo wszystkich wspaniałych chwil, byłeś jak huragan.Przetoczyłeś się przez życie wywracając wszystkie moje wartości, którymi się kierowałam do góry nogami. Nie jedni uznali by to za błąd i pomyłkę, ja uważam,że tak naprawdę to ty sprawiłeś,że stałam się kobietą  świadomą swej wartości. Rozstanie było bolesnym upadkiem i wyrzutem mojego sumienia. Mimo to żałowanie było by głupotą, nie umiem cofnąć czasu więc zostaje mi pogodzić się z tą wielką niewiadomą którą po sobie zostawiłeś. Żegnam więc pozostajesz we wspomnieniach jedynie przyjemnością i nauczką by nie pakować sie w związki na odległość.

Siebie też żegnam, bo już nigdy nie będę taka jaka byłam. Więc odejdz w zapomnienie, bym mogłą skupić swoje myśli na sobie takiej jaka jestem. Mój obraz siebie jako singielki szalejącej po dyskotekach, beztroskiej, szczupłej i żywiołowej. Chcę by moja przyszłość od dziś wypełniona była marzeniami, terażniejszością i wspomnieniami, bez myśli co by było gdyby.

Nie zmienie przeszłości , a moja przyszłość zależy od tego jak szybko uporam się z tym co już za mną, dlatego tuż przed 30-tką doszłam pod ścianę i teraz już musi być lepiej. Od dziś wszystko co było odkreślam grubą linia i zostawiam takie jakie było.

Jestem osobą szczęśliwą mam rodzinę na którą zawsze mogę liczyć, przyjaciół którzy przetrwali ze mną nie jedną burzę, potrafią stawiać mnie do pionu i są na dobre i złe, oni wszyscy sprawiają,że wkoło mnie jest morze miłości. Tak już od dziś będę myśleć o tym co tu i teraz, bo to właśnie czas zweryfikował mi to co mnie teraz otacza.

Jestem bogatym człowiekiem, bo mam rodzinę i przyjaciół, dom, łóżko w którym mogę spać,bo  to nie pieniądze czynią nas bogatymi tylko wartość ludzi którzy nas otaczają.

Ta wiosna wiele zmieni w moim życiu, bo nareszcie będę przez życie szła bez dodatkowego obciążenia zwanego „przeszłością” pogodziłam się z nią i pożegnałam, tak więc adieu mon ami

Jaga

Print Friendly
The following two tabs change content below.
2 comments on “Testament przeszłości
  1. ” … bo to nie pieniądze czynią nas bogatymi tylko wartość ludzi którzy nas otaczają.” Lubię odnajdywać ludzi, którzy myślą tak jak ja. Próbuje tłumaczyć innym, że pieniądze przychodzą i odchodzą, nie czynią nas szczęśliwymi, to ludzie i my sami sprawiamy, że jesteśmy szczęśliwi. Chciałabym spisać wszystko na kartce i zamknąć wiele niewygodnych rozdziałów mojego życia, żeby skupić się na tym, że teraz jestem szczęśliwa i ważne jest tylko teraz. W gąszczu blogów znalazłam coś ciekawego. Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    • Czasem dobrze zrobić to na piśmie, a co do pieniędzy mam takie wrażenie że im więcej człowiek ich ma tym więcej traci z życia, bo zaczyna za nimi gonić w myśl powiedzenia ” apetyt rośnie w miarę jedzenia” czyli więcej i więcej, po trupach do pieniędzy. Widać to na każdym kroku, rodziny biedne doceniają się wzajemnie, kochają, w przypadku bogatych miłość zastępują drogie prezenty. Podeszli link do strony :) z chęcią zajrzę
      Jaga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×