Kraina Frankensteina- o operacji przeszczepu głowy

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Jakiś czas temu dość głośno było o radykalnej i nowatorskiej metodzie pomocy dla osób niepełnosprawnych ruchowo, neurochirurg z Włoch prof. Sergio Canavero poinformował, że już za dwa lata po raz pierwszy przeszczepi głowę do innego ciała. Ta inforamcja przeszła po świecie jak burza, lekarze są podzieleni. Część ludzi to zbulwersowało, inni są zdania,że to szansa na normalne życie dla tych przykutych do wózków.

Dziś zastanawiałam się nad tym jakby to było gdyby ta operacja miała miejsce i się udała to co dalej? Jak by to wyglądało gdyby ta operacja na stałe weszła w życie?  Jakby wyglądało nasze życie gdyby każdy mógł sobie przeszczepić co chce? Czy świat były jak w powieści Mary Shelley na pogranicy SF? Ludzie pozszywani z wielu, z gwoździemi w skroni.

To dość przerażająca wizja, wyobraście sobie ciało 18- latki przyczepiona do głowy 70-latki. Abstrakcyjna sytuacja, ale czy tak właśnie nie mogłoby być, nie od dziś przecież wiadomo,że pieniądz rządzi światem. I coś co miało się przysłużyć chorym i nieszczęśliwym ludziom z kalectwem, sprawi,że bogaci z tego świata zaczną chcieć więcej staną się jeszcze bardziej pazerni na bycie wiecznie młodym.

A teraz tak z prawnego punktu widzenia, kiedy dany przeszczep się uda to jakie nazwisko będzie nosiła ta osoba?Ciała czy głowy? Jeśli ciało miało żonę/męża to co w takiej sytuacji, jaki stan cywilny będzie mieć ono po połączeniu z inną głową? A jeśli głowa ma żonę/ męża to czy po połączeniu będzie bigamistą? Co z obowiązkami małżeńskimi? Małżonkowie podzielą dni tygodnia między siebie, a partner ciała zapuka i powie : „dzień dobry ja do ciała pospółkować chciałem”.

A co jeśli po doszywane części ciała zaczną odpadać, powiesz do koleżanki : „Hej Baśka ręka ci odpadła”

W takich sytuacjach pytania się mnożą, a wątpliwości przybywa. No bo przecież jak to zrobią żyjącemu człowiekowi odetnie się głowę żeby doczepić ją do martwego ciała? Ale jeśli przetniesz rdzeń kręgowy to wtedy umierasz nie prawda? Więc jakim cudem to się ma udać? Przecież to tak abstrakcyjne, jak malarstwo Picassa.

Ja osobiście nie jestem ani na nie, ani na tak. Cała sytuacja mocno mnie szokuje i nie potrafię sobie tego wyobrazić. Może to jeszcze nie te czasy by przeprowadzać takie operacje. Mam nadzieję,że jeśli taka operacja będzie miała miejsce okaże się,że mnie już dawno niema, oraz,że ówczesne czasy będą na to gotowe.


http://www.fakt.pl/wydarzenia/przeszczep-glowy-jest-mozliwy-za-dwa-lata-bedzie-przeszczep-glowy,artykuly,527310.html

A Wy jak widzicie świat z żywymi trupami?

Jaga

Print Friendly
The following two tabs change content below.
4 comments on “Kraina Frankensteina- o operacji przeszczepu głowy
  1. Eli: Ingerencja w naturę? Wybacz. Zatruliśmy rzeki, wykarczowaliśmy lasy, wydobyliśmy większość złóż. Zostaliśmy panami przestworzy, udajemy się w odmęty kosmosu, chociaż jeszcze dobrze nie znamy swoich mórz. Jemy prawie wyłącznie chemiczne żarcie i kochamy czasem czysto internetowo. Potrafimy całymi dniami siedzieć na dupie i wpatrywać się w ciekłokrystaliczny monitor. Albo udawać, że tabelki Exela to coś, co nas podnieca.

    Myślę, że na tym nie poprzestaniemy. Zresztą to, że ludzkość pójdzie do przodu to niezaprzeczalny fakt. Tak niezaprzeczalny, że zaprzeczyć temu może tylko zagłada atomowa. Ale z tym, to kto wie?

    Zapraszam do siebie: http://redmind.pl/

    • Niestety wynaturzenie jest coraz bardziej namacalne,stajemy się chciwi i coraz bardziej ciekawi świata, co znów powoduje takie eksperymenty jak ta operacja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×