Bez prawa głosu, aranżowane małżeństwo, z powodu wpadki?

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Już myślałam,że straciłam wenę, że już nic mi do głowy nie przyjdzie, że przestanę tu pisać i nagle na jednej ze stron kobiecych, a mianowicie papilot.pl natrafiłam na artykuł który mnie zmroził, sama byłam w sytuacji kiedy zaliczyłam wpadkę, ale czegoś takiego to na szczęście nikt mi nie zafundował.

Choć wśród moich znajomych i najbliższej rodziny jest wiele małżeństw,które zostały zawarte tuż po poczęciu nie planowanego potomka, nikt z nas nie został do tego zmuszony, wręcz przeciwnie w niektórych przypadkach proponowaliśmy żeby się z tym wstrzymano, sądziłam,że nasz kraj choć nadal mocno wierzący wyszedł ze stereotypu skoro jest dziecko musi być ślub, zabawnie oglądać „Kogel-mogel” gdzie Kasia jest siłą za mąż wydawana, lecz gdy to się przenosi na obecne czasy już tak do śmiechu nie jest. Ludzie wyedukowani, pracujący na pozycji a tu pomysły rodem ze średniowiecza, no bo czy można kogoś zmusić do miłości?

Przecież każdy ma prawo ułożyć sobie życie po swojemu, nawet jak już popełni błąd, to czy wtedy tym bardziej nie powinien udowodnić,że umie z nim żyć, wciągnąć wnioski. A tu totalna znieczulica na uczucie owej dziewczyny, wszystko planowane bez jej udziału, cud,że w ogóle sukienkę może wybrać sama.

Ja się zastanawiam, skoro nasz kochany kraj tak dąży do doskonałości z zachodu to czemu nadal mentalnie tkwimy na skrajnym wschodzie, Kamczatka albo jeszcze dalej. Rodzice powinni wspierać własne dziecko, dbać o jego dobro i słuchać co ono komunikuje, czemu tak jest,że jak już jest pełnoletnie i popełnia błąd to zaczynają bardziej dbać sami o siebie i o to „co ludzie powiedzą” no bo przecież panna w ciąży to taki straszny wstyd.

Ta presja bliskich do zawierania związków małżeńskich jest ogromna, człowiek boryka się z własnymi problemami a tu bliscy zamiast wesprzeć, pomóc, dokładają więcej. Każda kobieta wie jakie zmiany powoduje ciąża, huśtawki nastroju, złe samopoczucie spowodowane nudnościami i wymiotami, innymi słowy wiele się w nas dzieje i w koło nas dobrze jest kiedy bliscy wspierają, rozumieją i nie naciskają, dają podejmować własne decyzje i cię z nich nie rozliczają.

Mam nadzieję że historia tej dziewczyny zakończy się jednak happy endem, a nie łzami i piosenka zespołu Dwa plus Jeden „Windą do nieba” swoją drogą nie rozumiem czemu większość z ludzi uważa tą piosenkę za romantyczną. No cóż trzymam kciuki za powrót rozsądku w rodzinie owej dziewczyny, pod spodem zostawiam link do strony z artykułem. A wy mieliście podobne sytuację, może ktoś z czytelników podzieli się z nami jak to u was było? Każda historia ma w sobie coś czego można się nauczyć, a my jesteśmy głodne wiedzy :D


http://www.papilot.pl/historie-czytelniczek/29501/LIST-Dowiedzialam-sie-od-rodzicow-ze-wlasnie-sie-zareczylam-Wpadlam-i-MUSZE-wziac-slub.html#galleryimage

Jaga

Print Friendly
The following two tabs change content below.
4 comments on “Bez prawa głosu, aranżowane małżeństwo, z powodu wpadki?
  1. Niestety wszędzie panuje presja społeczeństwa, a ludzie wciąż nie potrafią odgrodzić tego, co jest dla nich dobre, od tego co pomyślą inni. Ale myślę, że to powoli się zmienia. Szczególnie w moim otoczeniu mało jest par, które wzięły ślub z powodu dziecka.
    Karmenss.blogspot.com

  2. Ohoho nie dawno sama miałam taką sytuację . Mój szanowny tatuś naciskał żeby iść przed ołtarz , my planowaliśmy ślub , lecz cywilny bo od dawna o tym myśleliśmy , lecz i to mu nie pasowało , i ciągłe zwroty ( księdza się boicie czy co ? ) Nie może zrozumieć , że chcemy kościelny lecz później .Pozdrawiam

    • Ja wziełam ślub cywilny tuz po tym jak urodziłam syna, ze względów formalnych, biurowych, żeby nie musieć wszedzie jeździc we dwoje. Ślub kościelny zaś po 2 latach kiedy mieliśmy juz pewność że potrafimy ze soba wytrzymać :D

  3. A ja myślę, że następne pokolenie sobie poradzi
    Będzie więcej matek samotnie wychowujących swoje dzieci
    będzie więcej zdradzających siebie par
    będzie więcej perwersji i tęsknoty za byciem singlem
    jednak w ogólnym rozrachunku wyjdzie na plus
    i (aż chciało by się powiedzieć, że zatriumfuje miłość)
    będziemy w stanie żyć zgodnie w taki nowy jeszcze dla tego otoczenia
    sposób

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×