„Kilka przypadków upadków Jane Flower”

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

100_2528Pewnego dnia mąż po powrocie z pracy wręczył mi cieniutką bo zaledwie 40 stronicową książeczkę,mówiąc „dla Ciebie,przeczytaj”.Popatrzyłam zdziwiona jakaś wysłużona,papierowa,cienka miernota o tytule „Kilka przypadków upadków Jane Flower” młodość we „Fresh Fish” i do tego maszynopis  bez autora ?Myślę niepoważny daje mi do czytania jakieś gówno.Jednak mąż ciągle powtarzał „przeczytaj” mówiąc,że sam fragment ma za sobą i książka czytanką nie jest.

Przeczytałam….jednym tchem mimo,że maszynopis miejscami się zlewał i był nie wyraźny czytałam bez przerwy.Książka jest według mnie regularnym hard porno z tą różnicą,że sceny ostrego seksu widzimy w naszej wyobraźni.

Czasy markiz,hrabiów,gorsetów i bujnych fryzur pod sukniami oraz peruk.

Pornos do czytania,który w czasie wielkiego szału na Greya gdzie mega hard jest wiązanie,został by uznany za chore dewiacje a przygody 14 letniej Jane nie wzbudziły by w nikim takich emocji jak w.w Grey.

Seks na ostro,seks grupowy,seks lesbijski,seks analny,seks z wielkim dogiem (tak psem),sceny rozdziewiczania Jane przez służkę za pomocą wielkiej świecy.Sceny kilku stronicowych,nie kończących się orgii. Wszystko to ubarwione realistycznymi opisami i słownictwem pełnym wulgarności.Wszystko to w miejscu zwanym „Fresh Fish”.

Oto fragment z pierwszych erotycznych doświadczeń Jane,czyli scena łóżkowa jej matki i lokatora francuskiego pochodzenia zamieszkującego „Fresh Fish”Juliana,zwanego prze swoje ogromne przyrodzenie,Hujogromem (przez samo H ):

 

„Jak opadł,tak i zerwał się.Trwało to chwile.Zrzucił z siebie pantalony i od tego co ujrzałam zrobiło mi się słabo i gorąco.

Myślałam,że omdleję a i Pani matka też na taką wyglądała.Twarz jej jaskrawym rumieńcem.Wyglądała jakby trawiła ja ogromna gorączka.Zamarłam,bo ujrzałam długi sterczący róg ciemnego zabarwienia skóry,poskręcany czymś jak powrozy barwy fioletu.

Róg ten drgał i unosił wiszące pod nim coś jak worek,ale owłosiony czarnym runem.Przedmiot mi w tedy nie znany jak sztylet kierował się ku twarzy mamci.A ta pełna jakiejś furii na twarzy złapała go pulchną ręką,ale palcami nie mogła go opleść taki był gruby.”

Chętnie przytoczyła bym inne fragment ale nie jestem w stanie znaleźć wystarczająco delikatnych.

Dla chętnych dewiantów zaznaczam iż mimo tego,że ja nie mam zamiaru pozbyć się swojego wysłużonego egzemplarza o przygodach Jane,jest on do kupienia na allegro za cenę całych siedmiu złotych.

Książeczka bez autora,maszynopis zapewne nie dopuszczony do powszechnego druku istny biały kruk.

Tylko (jak pewien rodzaj kina ) dla widzów o mocnych nerwach.Wulgarność i w czystej postaci,nie erotyzm ale czyste upadlające kurestwo,życie ludzi kierowanych niepohamowanymi żądzami.Dążenie do ciągłego seksualnego zaspokojenia,rżnięcie ale nie fallusami w łono,czy jak to tam jeszcze barwnie i kwieciście można nazwać,ale zwyczajnie kutasami w pizdy ot co.

Przy tej książce wszystkie  romanse,harlekiny,erotyki są zwyczajnymi książeczkami dla dzieci.

Zawiera prawdę aktualną również w czasach obecnych,którą wyjaśnia nam Jane w ostatnich zdaniach:

„Nie czekałam długo,by odkryć wielką prawdę,że wszystko kreci się wokół dupy,tej dupy o magicznej mocy przyciągania.Tak się to zaczęło i trwa do teraz,od przypadku do upadku.”

 

Tasia

Edit: Bardzo wszystkich chętnych dewiantów seksualnych przepraszam za danie im nadziei iż książka jest do zakupu na allegro :) niestety już nie jest…..

Mam ją ja i mam nadzieję iż nie zostanę za opisanie jej tu wsadzona za kratki,nie wiem się czy książka zakazana za czasów PRL-u jest zakazaną również dziś……

 

 

 

Print Friendly
The following two tabs change content below.
One comment on “„Kilka przypadków upadków Jane Flower”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×